Praktyczne spojrzenie (biologiczne i procesowe) na traumę w procesie coachingowym wysokofunkcjonujących Klientów — bez wychodzenia poza rolę coacha.
Jeśli zależy Ci na głębokiej i transformacyjnej pracy z Klientami oraz rozpoznajesz z praktyki przynajmniej jedno z poniższych:

choć sam deklaruje chęć zmiany – i widzisz, że narzędzia coachingowe sięgają tylko do pewnego poziomu

z nowym celem i kontekstem, ale wciąż z głęboką blokadą mimo, że temat "był już przepracowany"

i przeczuwasz, że to terytorium traumy, ale nie wiesz, jak prowadzić z tego miejsca bezpiecznie i skutecznie

do głębszej pracy i transformacji, które pozwolą Twoim Klientom przekraczać życiowe, szklane sufity

bo mimo że robisz wszystko dobrze, w procesie coachingowym „coś nie idzie” – a dostępne narzędzia nie starczają

Twoi wysokofunkcjonujący Klienci coachingowi noszą skutki traumy, choć nie potrzebują klasycznej terapii
W papierach wciąż mam: Monika Czyżewska, ale ci, którzy mnie znają (a ja ich lubię ), mówią do mnie po prostu: czyżyk.
Od 2000 roku towarzyszę Ludziom – takim jak Ty – w ich drodze do Zdrowej Pełni.
Najpierw jako trenerka i coachka, potem jako terapeutka, dziś jako twórczyni Zdrowej Pełni – autorskiego podejścia opartego na biologii świadomości i pracy z pamięcią komórkową.
W pracy łączę to, co mierzalne (fizjologię, cytologię, neurobiologię, mikrobiom), z tym, co niewidzialne – ale realnie działające: czuciem, obecnością, intuicją wynikającą z połączenia z Naturą.
Czasem sięgam po naukę, czasem po zapomniane tradycje, a czasem po odwieczną mądrość zakodowaną w kulturowych przekazach.
Dla wielu bywa zaskakujące, jak ich połączenie prowadzi do głębokich pokładów naszej pamięci komórkowej.
Nie uzdrawiam.
Pokazuję, jak możesz odzyskać swoją moc, swoją Pełnię i swoje „tak” do życia.
Własnym rytmem. Na własnych warunkach.
Wierzę, że – póki żyjemy na tej planecie – każda prawdziwa zmiana zaczyna się w ciele – i prowadzi przez komórkę.